
Rząd zaplanował prawie 5,8 mld zł na mieszkalnictwo w 2027 roku. Miliardy złotych mają trafić na budowę i remonty mieszkań komunalnych i socjalnych, dopłaty do kredytów oraz czynszów. Największymi pozycjami w budżecie będą Fundusz Dopłat i Rządowy Fundusz Mieszkaniowy.
Z projektu budżetu wynika, że na budownictwo mieszkaniowe zaplanowano 5 mld 791 mln zł. Duża część środków ma wesprzeć gminy budujące i remontujące mieszkania przeznaczone dla osób potrzebujących pomocy mieszkaniowej.
5,8 mld zł na mieszkalnictwo
Na ten cel ma trafić około 3,7 mld zł. Pieniądze będą przeznaczone także na przedsięwzięcia związane z termomodernizacją i remontami budynków.
Szczegółowy podział środków pokazuje załącznik do projektu ustawy budżetowej. Wynika z niego, że:
Fundusz Dopłat, którym zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego, służy zwiększaniu liczby mieszkań oraz lokali wykorzystywanych m.in. w ramach pomocy społecznej. Coraz częściej po własne zasoby sięgają też same samorządy – Kraków kupuje lokale mieszkalne za 10 mln zł, żeby powiększyć pulę mieszkań dla rodzin w trudnej sytuacji.
Dopłaty do kredytów i programów mieszkaniowych. Ponad 2 mld zł dla kredytobiorców
Ponad 2 mld zł ma zostać przeznaczone na różne formy wsparcia dla osób korzystających z programów mieszkaniowych. Chodzi m.in. o dopłaty do kredytów w ramach Bezpiecznego Kredytu 2 proc. i Rodzinnego Kredytu Mieszkaniowego.
W tej puli znalazły się także środki na refundację premii gwarancyjnych i premii za systematyczne oszczędzanie. Rząd przewidział również pieniądze na dopłaty do czynszu w programie Mieszkanie na Start oraz premie wypłacane w ramach Konta Mieszkaniowego.
Dla osób planujących zakup istotny jest nie tylko sam program wsparcia, ale i moment wejścia na rynek – analitycy wskazują, że najlepszy czas na kredyt powoli się kończy. Jednocześnie ceny mieszkań w Polsce hamują, choć w wielu miastach różnica między ceną ofertową a transakcyjną wciąż rośnie. Coraz częściej pierwszy wkład własny pochodzi zresztą od najbliższych – rodzice dokładają się dziecku na mieszkanie, a jeden błąd przy przekazaniu gotówki potrafi ściągnąć na rodzinę kontrolę skarbówki.
Wydatki na mieszkalnictwo są częścią znacznie większego planu finansowego państwa. Rząd przyjął projekt budżetu na 2027 rok w piątek, 28 sierpnia.
Przyszłoroczne dochody państwa mają wynieść 695 mld zł, a wydatki 977,6 mld zł. Maksymalny deficyt zaplanowano na poziomie 282,6 mld zł.
Premier Donald Tusk określił projekt jako „napięty, ale odpowiedzialny”. Rząd wskazuje bezpieczeństwo, ochronę zdrowia i inwestycje jako główne obszary wydatków.
Na obronność ma trafić 198 mld zł, a na Policję, Straż Pożarną, Straż Graniczną i Służbę Ochrony Państwa łącznie 36,5 mld zł.
Duże środki przewidziano również na ochronę zdrowia. W 2027 roku ma to być 274 mld zł, czyli o 26,3 mld zł więcej niż w tegorocznym budżecie.
Na inwestycje kolejowe i drogowe rząd chce przeznaczyć 62,4 mld zł. Z kolei nauka i szkolnictwo wyższe mają otrzymać 46,2 mld zł, o ponad 2,6 mld zł więcej niż w 2026 roku.
Zobacz także
Wzrost PKB, inflacja i bezrobocie. Jakie są prognozy gospodarcze na 2027 rok?
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański prognozuje, że PKB Polski wzrośnie w 2027 roku o 3 proc.Średnia inflacja ma wynieść 2,8 proc.
Resort spodziewa się też dalszego wzrostu realnych wynagrodzeń. W 2026 roku mają one zwiększyć się o 3,3 proc., a w przyszłym roku o kolejne 3 proc. Według rządowych prognoz stopa bezrobocia na koniec 2027 roku wyniesie 6 proc. Dla porównania bezrobocie w Polsce w maju 2026 wynosiło 5,9 proc.
Projekt ustawy budżetowej trafi teraz do parlamentu. Posłowie i senatorowie mogą jeszcze wprowadzić zmiany, zanim ustawa zostanie ostatecznie przyjęta.
Planujesz kupić mieszkanie lub wziąć kredyt do 2027 roku?
... odpowiedzi






