
Potwierdzono, że przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen uda się 17 stycznia do Paragwaju, celem podpisania umowy handlowej między Unią Europejską i krajami w bloku Mercosur.
Termin potwierdzili rzeczniczka Komisji Europejskiej oraz argentyński minister spraw zagranicznych Pablo Quirno. W sobotę 17 stycznia Ursula von der Leyen złoży podpis pod umową z Mercosurem, czyli na porozumienie handlowe z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem.
Podpis pod Mercosur i co to zmieni
Umowa z Mercosur wprowadza preferencje celne dla niektórych produktów rolnych z Ameryki Południowej, w tym wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. Z kolei tamten rynek otworzy się na towary przemysłowe z Unii Europejskiej.
Za umową zagłosowano w piątek 9 stycznia, pomimo sprzeciwu od takich państw jak Polska, Francja, Węgry, Austria i Irlandia. W tle głosowania w Europie odbywały się głośne protesty rolników, obawiających się napływu tanich produktów rolnych, mogących zdestabilizować rodzime rynki. To największy traktat handlowy Unii Europejskiej w historii, który przygotowywano 25 lat.
Sprzeciw wobec umowy
O przegłosowaniu podjęcia umowy miała przesądzić zmiana zdania Włoch, pierwotnie przeciwników porozumienia handlowego z Mercosur, które na ostatniej prostej zaczęły umowę popierać. Po głosowaniu w krajach sprzeciwiających się umowie wciąż rozbrzmiewały protesty.
W Polsce prezydent Karol Nawrocki obiecywał przedstawić inicjatywę ustawodawczą, dotyczącą podtrzymywaniu funkcji produkcyjnej polskiej wsi. Zaoferował im również prawne wsparcie z Pałacu Prezydenckiego w razie zakłóceń podczas protestów.
Warto dodać, że pierwsze protesty rolników miały już skutki jeszcze przed podpisaniem umowy: wstawiająca się za nimi Warszawa doprowadziła do zaostrzenia klauzul ochronnych. Więcej o obawach rolników i faktach związanych z umową pisaliśmy w dedykowanym temu artykule.
Zobacz także
