
W energetyce jądrowej nic nie dzieje się szybko, ale kiedy już zaczyna się ruch, oznacza to zwykle początek długiej i kosztownej inwestycji. Sześć polskich firm właśnie ustawiło się w kolejce do atomowego projektu, który w kolejnych latach może zmienić układ sił w krajowym przemyśle. Stawką jest udział w budowie pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce i miejsce w globalnym łańcuchu dostaw dla technologii AP1000.
Podczas konferencji "Atomowe szanse" w Gdańsku sześć przedsiębiorstw podpisało porozumienie dotyczące współpracy przy projektach jądrowych. Dokument zakłada wymianę wiedzy, budowę wspólnych zespołów badawczych oraz rozwój kompetencji technologicznych niezbędnych w sektorze atomowym.
Chodzi o firmy Mostostal Kraków, Mostostal Kielce, Mostostal Siedlce, Energomontaż-Północ Gdynia, FAMAK oraz ZKS Ferrum. Spółki przechodzą obecnie proces dostosowania do standardu branży jądrowej NQA-1, który jest jednym z kluczowych wymogów dla dostawców komponentów dla reaktorów AP1000 firmy Westinghouse.
Polskie firmy celują w atom. Globalny rynek technologii jądrowych
Spółki chcą wspólnie rozwijać kompetencje niezbędne do udziału w projektach jądrowych. To m.in. konsultacje technologiczne, przygotowanie inwestycji w zakładach produkcyjnych oraz współpraca przy projektach badawczych.
Firmy planują startować w przetargach dotyczących elementów infrastruktury elektrowni jądrowej. Jak podkreślają przedstawiciele branży w oficjalnych komunikatach prasowych, proces certyfikacji jest wieloetapowy i może potrwać nawet kilka lat, ale daje szansę na wejście do globalnego łańcucha dostaw technologii jądrowych.
Zobacz także
Elektrownia jądrowa na Pomorzu. Westinghouse buduje reaktory AP1000
Projekt budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu znajduje się obecnie w zaawansowanej fazie przygotowań. Inwestorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, a wykonawcą będzie konsorcjum Westinghouse–Bechtel, które odpowiada za realizację bloków w technologii AP1000.
Pierwszy tzw. beton jądrowy ma zostać wylany w 2028 roku, natomiast uruchomienie pierwszego bloku planowane jest na 2036 rok. Koszt całego projektu szacowany jest na około 200 miliardów złotych, dlatego jednym z jego strategicznych celów jest zwiększenie udziału krajowych firm w realizacji inwestycji.
Budowa elektrowni jądrowej. Klucz do sektora atomowego
Udział w budowie elektrowni jądrowej to dla polskich przedsiębiorstw nie tylko kontrakty przy krajowej inwestycji. Zdaniem ekspertów może to być także przepustka do globalnego rynku technologii jądrowych, gdzie zapotrzebowanie na wyspecjalizowanych dostawców rośnie wraz z nowymi projektami energetycznymi.
W praktyce oznacza to możliwość dostarczania komponentów do elektrowni jądrowych budowanych na całym świecie. Jeśli polskie firmy zdobędą wymagane certyfikaty i doświadczenie przy projekcie na Pomorzu, mogą stać się częścią międzynarodowego łańcucha dostaw sektora atomowego.
