
Ministerstwo Finansów nie rezygnuje z uszczelniania systemu podatkowego. Najważniejsza z planowanych zmian, która ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku, dotyczy wydłużenia terminów przy zbywaniu aut poleasingowych przekazanych w ramach darowizny.
Przedsiębiorcy wykorzystujący samochody osobowe w swoich firmach mogą liczyć na stabilizację w jednym obszarze, ale muszą przygotować się na korektę przepisów w innym. Z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) skutecznie wykreślono zapowiedzi wprowadzenia trzech nowych obciążeń: podatku od posiadania aut spalinowych, opłaty rejestracyjnej dla takich pojazdów oraz dodatkowych opłat dla firm dysponujących flotą co najmniej dwóch samochodów.
Co wypadło z KPO? Koniec planów podatku od aut spalinowych
Przypomnijmy: jeszcze niedawno mówiło się, że nowy podatek od starych aut w KPO ma zachęcać kierowców do przesiadki na elektryki, a opłatę rejestracyjną i daninę od posiadania pojazdów spalinowych planowano wprowadzić w połowie 2026 roku. Eksperci od początku mieli wątpliwości, jak ta konstrukcja ma realnie zmusić właścicieli kilkunastoletnich diesli do zmiany samochodu. Ostatecznie te zapisy zniknęły z KPO – i to jest dobra wiadomość dla flotowców.
Nie znaczy to jednak, że kierowcy aut spalinowych mogą odetchnąć. Coraz więcej miast wprowadza własne, lokalne bariery – choćby w Szczecinie kierowca starego diesla musi zapomnieć o wjeździe do centrum.
2027 rok: Nowy horyzont czasowy dla darowizn aut poleasingowych
Obecnie obowiązujące przepisy (do końca 2026 roku) pozwalają na stosowanie popularnego rozwiązania przy wykupie auta z leasingu operacyjnego. Przedsiębiorca może dokonać wykupu prywatnego (nie wprowadzając faktury do rozliczeń firmowych), a następnie przekazać pojazd w darowiźnie członkowi najbliższej rodziny (np. żonie). W takim układzie obdarowana osoba może sprzedać samochód bez konieczności płacenia podatku dochodowego (PIT) już po upływie 6 miesięcy, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpił zakup.
Projekt nowelizacji ustaw o PIT i CIT zakłada istotne wydłużenie tego okresu. Od 1 stycznia 2027 roku termin, po którym członek rodziny będzie mógł sprzedać darowany samochód bez podatku, wzrośnie z 6 miesięcy do 3 lat.
To zresztą tylko jeden z elementów szerszej rewolucji – są w niej koniec eldorado na B2B opisane w analizie ujawnionego projektu Ministerstwa Finansów, IP Box, ryczałt i właśnie darowizny aut poleasingowych. Również w wątku tych zmian widać, jak B2B po nowemu od 2027 roku uderza w czuły punkt samozatrudnionych – IP Box ma być dostępny tylko dla firm zatrudniających przynajmniej trzech pracowników przez 300 dni w roku.
Zmiana terminu darowizn oznacza, że przedsiębiorcy planujący wymianę floty lub wykup pojazdów na dotychczasowych zasadach, powinni uwzględnić ten nowy horyzont czasowy w swoich kalkulacjach finansowych na najbliższe miesiące.
Zobacz także
Przewodnik po obecnych rozliczeniach: Zakup, leasing i eksploatacja
Wprowadzenie zmian w darowiznach od 2027 roku nie zmienia faktu, że codzienne rozliczanie samochodów osobowych w firmie pozostaje procesem złożonym. Poniższe zestawienie systematyzuje aktualne limity i zasady podatkowe.
1. Nabycie pojazdu na własność (Amortyzacja)
Samochód wprowadzony do ewidencji środków trwałych podlega miesięcznej amortyzacji, czyli stopniowemu zaliczaniu jego wartości w koszty podatkowe. Obowiązuje tu jednak sztywny limit:
2. Leasing operacyjny
W przypadku leasingu limit 100 tys. zł dotyczy wyłącznie części kapitałowej raty leasingowej oraz opłaty wstępnej:
3. Wydatki eksploatacyjne i odliczenie VAT
Wysokość odliczeń z tytułu zakupu paliwa, napraw, serwisu czy ubezpieczenia zależy bezpośrednio od sposobu deklarowanego użytkowania pojazdu:
Warto pamiętać, że samo planowanie podatkowe robi się w ostatnich miesiącach coraz trudniejsze – jak pokazują kolejne projekty, rząd zmienia zasady ryczałtu i ta drabina podatkowa ma coraz wyższe szczeble, a od 2027 roku ryczałt 8,5 proc. powyżej 100 tys. zł przychodu ma zostać podniesiony do 15 proc. dla tych przedsiębiorców, którzy nie zatrudniają co najmniej jednego pracownika na pełen etat.
Sprzedaż samochodu firmowego
W przypadku decyzji o sprzedaży samochodu, który był użytkowany bezpośrednio w działalności gospodarczej (wpisany do ewidencji środków trwałych), przedsiębiorca musi rozliczyć przychód z działalności. Podatek płaci się od dochodu, którym jest cena sprzedaży pomniejszona o tę część wartości auta, której nie zdążono jeszcze zamortyzować.
Zwolnienie z podatku dochodowego przy sprzedaży auta firmowego następuje dopiero po upływie 6 lat, licząc od końca miesiąca, w którym pojazd został wycofany z działalności. Transakcja taka (jeśli sprzedającym jest czynny podatnik) wiąże się również z koniecznością naliczenia standardowej stawki 23 proc. VAT na fakturze.
