Załamana seniorka na tle ślimaka z pieniędzmi.
Co blokuje wypłatę renty wdowiej? Rozmawiamy z ekspertką. Fot. Roman Samborskyi/Shutterstock/kompozycja SLL

Ile można czekać na pieniądze, które mają dać większe bezpieczeństwo po śmierci małżonka? Miesiąc, dwa, pół roku? W przypadkach opisanych przez Rzecznika Praw Obywatelskich, oczekiwanie na wypłatę renty wdowiej trwało nawet 13 miesięcy. Problem nie zawsze wynika z braku prawa do świadczenia. Chodzi też o powolny przepływ informacji. Pieniądze zatrzymują się między instytucjami, a senior zostaje z niczym.

REKLAMA

Renta wdowia działa od 1 lipca 2025 r. i pozwala osobie uprawnionej po śmierci małżonka pobierać 100 proc. jednego świadczenia emerytalnego oraz część drugiego. RPO opisuje jednak przypadki, w których wypłata świadczenia następowała dopiero po wielu miesiącach. O przyczynach problemu, odpowiedzialności urzędów, odsetkach i tym, co może zrobić senior, rozmawiamy z dr Katarzyną Kalatą, radcą prawnym z Kancelarii Kalata.

Renta wdowia i ponad rok czekania. Co blokuje wypłatę?

Dr Katarzyna Kalata nie ma wątpliwości, że tak długie oczekiwanie na wypłatę świadczenia jest powodem do niepokoju. Renta wdowia miała poprawić sytuację finansową osób po śmierci małżonka. Tymczasem część seniorów przez wiele miesięcy nie może korzystać z pieniędzy.

– Postępowanie trwające dziesięć, dwanaście czy trzynaście miesięcy nie jest już zwykłym opóźnieniem, ale przejawem niewydolności systemu. Senior nie może przez rok czekać na pieniądze potrzebne na leki, rachunki czy codzienne utrzymanie – mówi dr Kalata.

Jednocześnie ekspertka zaznacza, że z renty wdowiej skorzystało już ponad milion osób.

– Nie można powiedzieć, że cały system nie działa. Nie znamy jednak pełnej skali postępowań, które trwają wiele miesięcy, ponieważ organy informują przede wszystkim o liczbie rozpatrzonych wniosków, a nie o liczbie spraw pozostających bez decyzji od pół roku czy roku.

Problem szczególnie mocno widać tam, gdzie jedna instytucja nie posiada wszystkich danych potrzebnych do wydania decyzji. W jednej ze spraw opisanych przez RPO wniosek o wypłatę renty wdowiej złożono 5 lutego 2025 r., a ZUS zwrócił się do KRUS o informację dopiero 21 października.

– Jeżeli organ przez ponad osiem miesięcy nie kieruje podstawowego zapytania do drugiej instytucji, mamy do czynienia przede wszystkim z problemem organizacyjnym – podkreśla dr Kaleta.

ZUS i KRUS nie mogą przerzucać problemu na seniora

Dla seniora sprawa powinna być prosta: składa wniosek o wypłatę renty wdowiej i czeka na decyzję. Problem zaczyna się zwykle wtedy, gdy senior i jego zmarły mąż albo żona pobierali emeryturę z różnych instytucji. W urzędach może się wtedy toczyć kilka postępowań, a korespondencja między instytucjami trwa tygodniami, a nawet miesiącami. Gdy nie ma decyzji, seniorka lub senior nie dostają renty wdowiej.

– Z punktu widzenia seniora jest to jeden wniosek o rentę wdowią. Z punktu widzenia instytucji powstaje kilka odrębnych postępowań, ponieważ każdy organ osobno ustala i wypłaca swoją część świadczenia – tłumaczy Kalata.

Jej zdaniem najwęższym gardłem jest brak jednego organu, który odpowiadałby przed seniorem za całość sprawy.

ZUS prowadzi system teleinformatyczny służący wymianie komunikatów między organami, ale samo istnienie systemu nie oznacza, że dane są przekazywane szybko, prawidłowo i kompletnie. "Jedno okienko" nie może oznaczać tylko jednego miejsca złożenia wniosku. Musi oznaczać również jedną instytucję odpowiedzialną przed seniorem za terminowe zakończenie całej sprawy – mówi prawniczka.

Jak zaznacza Kalata, problem nie ogranicza się do przekazywania danych między ZUS i KRUS. Im więcej organów musi wymienić informacje, tym większe znaczenie ma sprawna komunikacja.

Ile senior powinien czekać na decyzję ZUS w sprawie renty wdowiej?

W przepisach regulujących podejmowanie decyzji o rencie wdowiej znajduje się termin 30 dni, ale haczyk jest w sposobie liczenia. Art. 118 ustawy emerytalnej przewiduje wydanie decyzji w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności potrzebnej do rozstrzygnięcia sprawy. A to, biorąc pod uwagę powolną komunikację między urzędami, może być niekorzystne dla seniora i narażać go na długie oczekiwanie na wypłatę świadczenia po zmarłym małżonku.

– W mojej ocenie senior powinien otrzymać decyzję w ciągu 30 dni od złożenia prawidłowego i kompletnego wniosku. W sprawach wyjątkowo skomplikowanych, wymagających wymiany informacji między ZUS, KRUS lub organami mundurowymi, 60 dni powinno być terminem absolutnie granicznym – mówi dr Kalata.

Prawniczka zwraca uwagę na to, że obecne rozwiązanie może powodować sytuację, w której organ przez długi czas czeka na informacje z innej instytucji, które są konieczne do podjęcia decyzji. Sprawa ulega nieformalnemu zamrożeniu.

– Taka konstrukcja jest dla obywatela niekorzystna, ponieważ organ może przez wiele miesięcy twierdzić, że nadal czeka na dane z innej instytucji, a jego trzydziestodniowy termin jeszcze się nie rozpoczął – wyjaśnia w InnPoland dr Kalata.

Renta wdowia się opóźnia? Senior może działać

Co powinien zrobić ktoś, kto od miesięcy słyszy tylko, że "sprawa jest w toku"?

– Przede wszystkim nie należy ograniczać się do telefonów na infolinię, ponieważ po takich rozmowach zazwyczaj nie pozostaje żaden dowód – tłumaczy prawniczka.

Dr Katarzyna Kalata podpowiada, że senior powinien pisemnie zażądać od urzędu informacji o stanie sprawy, podania daty skierowania zapytania do drugiego organu, a także wskazania, czego konkretnie jeszcze brakuje do wydania decyzji o wypłacie renty wdowiej.

– Jeżeli od prawidłowego złożenia wniosku minęły dwa miesiące, należy wnieść, potocznie mówiąc, skargę na bezczynność urzędu – wyjaśnia.

Co jeśli senior nie dożyje decyzji urzędu o wypłacie renty wdowiej?

Jest jeszcze trudniejszy przypadek. Gdy urzędy przez dłuższy czas nie podjęły decyzji, senior może umrzeć w czasie, gdy jego wniosek o rentę wdowią nadal jest rozpatrywany. Co w takiej sytuacji dzieje się z pieniędzmi, które nie zostały mu wypłacone? Rodzina seniora ma prawa walczyć o niewypłaconą rentę wdowią.

– Jeżeli senior złożył wniosek o rentę wdowią za życia, a następnie zmarł przed wydaniem decyzji lub wypłatą wyrównania, świadczenie należne mu za okres do dnia śmierci może zostać wypłacone jako niezrealizowane świadczenie – wyjaśnia dr Kalata.

Są jednak ważne zasady, o których warto wiedzieć.

– Nie jest to jednak zwykły składnik spadku, który automatycznie przypada wszystkim spadkobiercom. Art. 136 ustawy emerytalnej ustanawia szczególną kolejność osób uprawnionych – podkreśla rozmówczyni InnPoland.

Rodzina musi pamiętać, że ma rok na złożenie wniosku o wypłatę renty wdowiej po zmarłym seniorze, który nie doczekał decyzji urzędu.

Roszczenie wygasa po upływie 12 miesięcy od dnia śmierci, jeżeli wcześniej nie zostanie złożony wniosek o dalsze prowadzenie postępowania – przypomina prawniczka.

Jeżeli zaś senior zmarł zanim złożył wniosek o rentę wdowią po śmierci małżonka, sytuacja wygląda inaczej. Rodzina co do zasady nie może po jego śmierci złożyć wniosku w jego imieniu i żądać wypłaty świadczenia.

Odsetki za zaległą rentę wdowią. Czy senior może ich żądać?

W sprawach, w których urząd długo zwleka z wypłatą renty wdowiej, pojawia się pytanie o rekompensatę dla obywatela.

– Osoby uprawnione do niezrealizowanego świadczenia mogą domagać się również odsetek, ale ich wypłata nie jest automatyczna – wyjaśnia dr Kalata.

Znaczenie ma przyczyna opóźnienia.

– Jeżeli opóźnienie wynikało z tego, że organ przez wiele miesięcy nie skierował zapytania, przesłał błędny komunikat, nie zweryfikował sprzecznych danych albo jego system nie zawierał informacji o istniejącym świadczeniu, istnieją mocne podstawy do twierdzenia, że organ ponosi odpowiedzialność – podkreśla ekspertka. A to może być podstawą do tego, by domagać się wypłaty zaległego świadczenia z odsetkami.

Wystarczy jedna zmiana w rencie wdowiej. Wiemy, co może pomóc seniorom

Dr Katarzyna Kalata uważa, że odpowiedzialność za podjęcie decyzji o wypłacie renty wdowiej powinna spoczywać na jednym organie.

– Jedno okienko musi oznaczać jedną odpowiedzialność. Musi oznaczać również jedną instytucję odpowiedzialną przed seniorem za terminowe zakończenie całej sprawy – podkreśla prawniczka.

– To, czy w tle urzędnik musi skontaktować się z KRUS, ZUS, wojskowym biurem emerytalnym czy organem MSWiA, nie powinno obciążać obywatela. Instytucje mogą później ustalać między sobą, która z nich odpowiadała za opóźnienie. Senior powinien natomiast otrzymać należne pieniądze w terminie – mówi dr Katarzyna Kalata.

I właśnie tu znajduje się sedno problemu. Dla urzędu opóźnienie może być zwykłą koleją rzeczy. Dla seniora oznacza konkretną kwotę, której nie może wydać na leki, rachunki czy codzienne potrzeby.

– Państwo nie może wymagać od starszego człowieka wielomiesięcznego finansowania własnej niesprawności – podsumowuje dr Kalata.

Sonda

Czy odpowiedzialność za rentę wdowią powinien ponosić jeden urząd?

1 odpowiedzi