
MidEuropa przejmuje udziały w OSHEE od Innova Capital. Producent napojów izotonicznych i witaminowych, obecny w 55 krajach, po czterokrotnym wzroście przychodów przyciąga londyński fundusz private equity. Co oznacza ta transakcja dla polskiej marki i jej ambicji?
Fundusz Innova/6 z grupy Innova Capital ogłosił sprzedaż mniejszościowego pakietu udziałów w OSHEE na rzecz Mid Europa Partners. Finalizacja transakcji planowana jest na 2026 r., po uzyskaniu zgód regulacyjnych. Założyciele spółki, Dariusz Gałęzewski i Dominik Doliński, zachowają pakiet większościowy i nadal będą nadawać firmie strategiczny kierunek.
Siedem lat, które napompowały wyniki
Innova weszła do OSHEE w 2018 r., obejmując 33 proc. udziałów. Wtedy przychody wynosiły około 250 mln zł. Na koniec 2025 r. było to już ponad 750 mln zł, a EBITDA w latach 2018–2025 wzrosła ponad pięciokrotnie. W świecie private equity taki wzrost nie jest przypadkiem. To scenariusz, który pisze się z kalkulatorem w ręku.
"Historia rozwoju OSHEE pokazuje, jak talent przedsiębiorczy założycieli, poparty przemyślaną strategią i niezwykłą konsekwencją w działaniu, pozwalają budować silną markę z globalnymi ambicjami. Jesteśmy dumni, że mogliśmy uczestniczyć w rozwoju spółki i wspierać wizję stworzenia globalnego lidera w kategorii produktów funkcjonalnych" – komentuje Leszek Muzyczyszyn, Senior Partner w Innova Capital w komunikacie prasowym.
Zobacz także
Nowy inwestor, większy apetyt
Mid Europa Partners, fundusz z siedzibą w Londynie, przejmuje mniejszościowy pakiet i zapowiada długoterminowe partnerstwo. Spółka działa dziś w 55 krajach, jest liderem m.in. w Finlandii, na Litwie i w Bułgarii, a w ostatnim roku mocno zwiększyła operacje w Wielkiej Brytanii. W planach są także przejęcia na rynkach Europy Zachodniej.
"Nasza inwestycja oznacza długoterminowe partnerstwo, którego celem jest dalsze skalowanie biznesu zarówno poprzez rozwój oferty, jak też ekspansję międzynarodową" – podkreśla Paweł Malicki z Mid Europa w komunikacie medialnym. Firma produkująca izotoniki nie zamierza stać w miejscu. Ma biec dalej i szybciej.
Marka zostaje, kapitał krąży
Założyciele zachowują kontrolę i zapewniają o ciągłości strategii. "Transakcja z MidEuropa to ważny kamień milowy dla OSHEE. Nasza wspólna wizja skupia się na dalszym międzynarodowym rozwoju spółki oraz utrzymaniu autentyczności przekazu dla konsumentów wybierających nasze produkty" – wskazują w oficjalnym komunikacie.
Receptura zostaje, ambicje rosną, a europejskie półki sklepowe szykują miejsce. Jeśli globalne fundusze ustawiają się w kolejce po łyk z polskiego przedsiębiorstwa, to coś musi być na rzeczy. W świecie, w którym wszystko jest "funkcjonalne" OSHEE odnajduje się bardzo dobrze. Wygląda na to, że zamiast rozcienczać smak sukcesu, ktoś właśnie dolał do niego wzmacniacza w postaci kapitału.
