
Pracujesz więcej, gonisz terminy, a efekty wciąż nie są zadowalające. Frustrujące, prawda? Bank Światowy mówi wprost: to nie tylko kwestia twojej pracy. Problem tkwi w tym, że polska gospodarka wciąż odstaje innowacyjnością, więc żeby osiągnąć podobny wynik jak firmy w Europie, trzeba po prostu pracować więcej.
Najnowszy raport Banku Światowego pokazuje twarde liczby. Polska wciąż rozwija się gospodarczo, ale model oparty na taniej pracy i inwestycjach zagranicznych powoli się wyczerpuje. Brakuje innowacji, technologii i inwestycji w badania. Efekt? Polskie firmy potrzebują znacznie więcej pracowników, aby wytworzyć tyle samo co ich konkurenci z Unii Europejskiej.
Polska w ogonie innowacji. Kraje Unii Europejskiej nam odjeżdżają
Według raportu tylko około 15 proc. polskich małych i średnich firm wprowadziło w ostatnich latach nowe lub ulepszone produkty. To bardzo słaby wynik na tle średniej unijnej, która wynosi około 27 proc. Pod tym względem Polska znajduje się na samym końcu wśród krajów UE.
Niski poziom innowacyjności sprawia, że firmy działają mniej efektywnie. Gdy przedsiębiorstwa w innych krajach wprowadzają nowe technologie, automatyzację czy rozwiązania cyfrowe, w Polsce często nadal dominuje tradycyjny model pracy oparty na większej liczbie pracowników.
Zobacz także
Wydajność pracy w Polsce dużo niższa niż w Niemczech. Firmy potrzebują więcej ludzi
Konsekwencje widać w produktywności. W przetwórstwie przemysłowym wydajność pracy w Polsce stanowi jedynie około 39 proc. poziomu niemieckiego. Aby osiągnąć podobny efekt produkcyjny, potrzeba znacznie więcej pracy i czasu.
Raport pokazuje też szerszy problem całej gospodarki. W wielu sektorach polskie firmy potrzebują ponad dwa razy więcej pracowników niż średnio w Unii Europejskiej, aby wygenerować porównywalną produkcję. To właśnie dlatego tak często mówi się, że w Polsce pracuje się więcej, ale niekoniecznie efektywniej.
Bank Światowy wskazuje powód sytuacji w Polsce. Nauka i biznes grają osobno
Eksperci Banku Światowego wskazują, że jednym z głównych powodów tej sytuacji są niskie inwestycje w innowacje, badania i rozwój. Firmy w Polsce przeznaczają na takie działania znacznie mniej pieniędzy niż przedsiębiorstwa w wielu krajach UE.
Problemem jest również słaba współpraca między nauką a biznesem. Tylko niewielka część publikacji naukowych powstaje we współpracy z firmami, a kapitał dla innowacyjnych startupów jest w Polsce znacznie trudniej dostępny niż w bardziej rozwiniętych gospodarkach. Bez większych inwestycji w technologie, sztuczną inteligencję czy cyfryzację trudno będzie zmienić ten model gospodarki.
