Rzeka Elbląg.
Rusza kolejny etap budowy drogi wodnej do portu w Elblągu. Fot. Elninho/shutterstock

Rusza kolejny etap budowy drogi wodnej do portu w Elblągu. Urząd Morski podpisał umowę wartą 51 mln zł na pogłębienie rzeki Elbląg. Dzięki inwestycji większe statki będą mogły dopływać do portu przez przekop Mierzei Wiślanej.

REKLAMA

Celem inwestycji jest zwiększenie głębokości toru wodnego do 5 metrów. To warunek, aby droga wodna prowadząca przez przekop Mierzei Wiślanej mogła obsługiwać większe jednostki wpływające do portu w Elblągu.

Pogłębianie rzeki Elbląg. Inwestycja za 51 mln zł wkracza w kluczową fazę

– Prace na tym odcinku powinny zakończyć się na przełomie roku, najpóźniej do lutego 2027 roku – poinformowała rzeczniczka Urzędu Morskiego w Gdyni Magdalena Kierzkowska.

Podpisana umowa dotyczy odcinka o długości 7,45 km, od Zalewu Wiślanego do punktu P1 w rejonie zrzutu z oczyszczalni ścieków w Elblągu. Trasa została wcześniej wyznaczona przez wykonane już budowle hydrotechniczne.

Do tej pory usunięto z toru wodnego obiekty ferromagnetyczne i wykonano około połowę robót pogłębiarskich. Wydobyty materiał wykorzystano do budowy sztucznej wyspy na Zalewie Wiślanym, a część dawnych brzegów rzeki została zlikwidowana.

Za realizację obecnego etapu odpowiada konsorcjum Hegemann GmbH, pełniące funkcję lidera, oraz Van den Herik Kust-en Oeverwerken B.V.

Urząd Morski zapewnił, że roboty będą prowadzone w sposób pozwalający utrzymać bezpieczną i nieprzerwaną żeglugę na rzece Elbląg.

– Wykonawca będzie również odpowiedzialny za stały nadzór archeologiczny oraz przyrodniczy, w tym szczególnie ornitologiczny, zarówno na rzece, jak i na stanowiskach rozładunkowych oraz miejscach odkładu urobku na sztucznej wyspie – przekazał Urząd Morski.

Trwają przygotowania do realizacji ostatniego fragmentu inwestycji. Chodzi o około 3 km toru wodnego na rzece Elbląg, w tym kilometrowy odcinek wpisany do programu inwestycyjnego w 2024 roku. Po jego ukończeniu większe statki będą mogły dopływać bezpośrednio do portu.

To właśnie ta część prac przesądza o tym, że Elbląg finalizuje inwestycję w transport rzeczny, na którą czekają także zagraniczni partnerzy.

Ostatni prosty odcinek do Portu w Elblągu. Obrotnica i decyzje środowiskowe

Od marca 2025 roku opracowywana jest dokumentacja projektowa dla tego etapu. Po uzgodnieniach z Zarządem Portu Elbląg i władzami miasta przyjęto, że końcowy odcinek będzie miał 36 metrów szerokości przy dnie i 5 metrów głębokości. Zaplanowano również budowę obrotnicy o średnicy 160 metrów, co pozwoli większym jednostkom bezpiecznie manewrować podczas zawijania do portu.

Realizacja tej części inwestycji wymaga także zabezpieczenia brzegów rzeki oraz uzyskania niezbędnych decyzji administracyjnych. Pod koniec marca wydano decyzję środowiskową, a na początku kwietnia złożono wniosek o pozwolenie wodnoprawne.

– Równocześnie prowadzone są działania związane z pozyskaniem zgód na dysponowanie nieruchomościami na cele budowlane – dodali przedstawiciele Urzędu Morskiego.

Następnym etapem będzie uzyskanie pozwolenia na budowę. Po zakończeniu przetargu będzie można rozpocząć roboty, które domkną budowę drogi wodnej prowadzącej do portu w Elblągu. Przypomnijmy, że dopiero koniec sporu o przekop Mierzei Wiślanej między rządem a samorządem odblokował finansowanie tego fragmentu.

Kanał przez Mierzeję Wiślaną został otwarty 17 września 2022 roku. Obecnie pływają nim głównie jednostki rekreacyjne, bo bez pogłębionego toru wodnego statki towarowe nie dotrą do elbląskich nabrzeży.

Docelowo cała inwestycja ma umożliwić swobodny dostęp do portu w Elblągu od strony Zatoki Gdańskiej, bez konieczności korzystania z rosyjskiej Cieśniny Pilawskiej, a także zwiększyć znaczenie portów położonych nad Zalewem Wiślanym. Pytanie o to, po co Polska robi przekop Mierzei Wiślanej, wracało zresztą od początku budowy – obok argumentów handlowych i turystycznych wskazywano przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa.

Tymczasem debata o polskiej infrastrukturze morskiej idzie dalej. PiS chce nowego portu nad Bałtykiem, tym razem na Pomorzu, choć wciąż nie domknięto inwestycji, która miała uczynić z Elbląga "czwarty port RP".