Polski inwestor z projektem. W tle wzburzone Morze Bałtyckie.
Gigantyczny tunel pod Bałtykiem rośnie z dnia na dzień. Polacy odgrywają kluczową rolę Fot. andfoto.lt/shutterstock CanvaAI/Canva Montaż: InnPoland.pl

Za kilka lat podróż z Danii do Niemiec zamiast promem zajmie zaledwie kilka minut pod dnem Morza Bałtyckiego? Taki scenariusz właśnie staje się rzeczywistością. Pod cieśniną Bełt Fehmarn trwa budowa jednego z najbardziej imponujących projektów infrastrukturalnych w Europie. W inwestycji wartej około 7,5 mld euro ważną rolę odgrywa polska firma, która wykonuje znaczną część prac przy stalowych konstrukcjach.

REKLAMA

Tunel pod Bałtykiem ma połączyć niemiecką wyspę Fehmarn z duńską wyspą Lolland. Powstaje pod cieśniną Bełt Fehmarn i będzie liczył blisko 18 kilometrów długości. Znajdzie się w nim czteropasmowa autostrada oraz dwutorowa linia kolejowa. Po zakończeniu budowy kierowcy przejadą trasę w około 10 minut, a pociągi pokonają ją w zaledwie 7 minut.

Tunel pod Bałtykiem zmieni podróżowanie między Danią a Niemcami. Każdy metr robi wrażenie

Budowa postępuje etapami. Do konstrukcji wykorzystanych zostanie 89 ogromnych prefabrykowanych segmentów. Każdy standardowy element ma 217 metrów długości i waży około 73,5 tys. ton. Pod koniec czerwca na dnie Bałtyku osadzono już drugi segment, dzięki czemu gotowy odcinek przekroczył 500 metrów.

Cały proces wymaga niezwykłej precyzji. Każdy element jest opuszczany do wcześniej przygotowanego wykopu na dnie morza z dokładnością liczoną w milimetrach. Pierwsza operacja zatopienia jednego segmentu trwała około 14 godzin. Wcześniej konieczne było wydobycie około 15 mln metrów sześciennych piasku i ziemi. Później wykorzystano to do zagospodarowania terenów rekreacyjnych na duńskiej wyspie Lolland.

Polacy odpowiadają za jedne z najważniejszych prac przy inwestycji. Ich rola jest kluczowa

Jednym z kluczowych wykonawców jest zachodniopomorska Grupa Impostal. Firma przygotowuje między innymi konstrukcje stalowe, pale, rury, ramy oraz elementy zaplecza budowy. Z informacji przekazanych przez przedsiębiorstwo wynika, że odpowiada za około 80 proc. prac spawalniczych prowadzonych przy całym projekcie.

Paweł Rasmus z Impostal Construction podkreślił w wypowiedzi cytowanej przez gospodarkamorska.pl: "Fehmarnbelt pozwolił nam rozwinąć kompetencje technologiczne, organizacyjne i logistyczne na poziomie odpowiadającym największym światowym inwestycjom infrastrukturalnym. To również dowód, że polskie przedsiębiorstwa mogą nie tylko uczestniczyć w takich projektach, ale odgrywać w nich kluczową rolę".

Niemcy i Dania zyskają bezpośrednie połączenie. Kiedy tunel będzie gotowy?

Zakończenie budowy planowane jest na początek następnej dekady, czyli lata 2031-2032. Po oddaniu inwestycji do użytku zniknie konieczność korzystania z promów na jednej z najważniejszych tras między Danią a Niemcami. Kierowcy i pasażerowie kolei zyskają szybsze połączenie. Transport towarów stanie się o wiele sprawniejszy.

Tunel pod Bałtykiem już dziś uznawany jest za największy projekt budowlany w historii Danii. Skala inwestycji robi ogromne wrażenie, podobnie jak udział polskich firm w jej realizacji. Przedsięwzięcie pokazuje, że polskie przedsiębiorstwa uczestniczą w realizacji największych projektów infrastrukturalnych w Europie i odpowiadają za kluczowe elementy ich wykonania.

Sonda

Czy skorzystałbyś z tunelu pod Bałtykiem zamiast przeprawy promowej między Danią a Niemcami?

0 odpowiedzi