
Wyznaczono terminy mediacji w sporze zbiorowym w Dino. Związkowcy zaakceptowali daty rozmów i czekają na reakcję spółki. Równocześnie domagają się ujawnienia wyników kontroli Państwowej Inspekcji Pracy oraz informacji o działaniach podjętych wobec sieci.
Mediator wyznaczył terminy rozmów w sporze zbiorowym między przedstawicielami pracowników a zarządem Dino. Mediacje mają odbyć się 4, 5 i 27 sierpnia. Związkowcy poinformowali, że zaakceptowali wszystkie wskazane daty.
To kolejna próba przełamania impasu, który trwa od miesięcy. Wcześniejsze podejścia kończyły się bez rezultatu – fiasko mediacji w Dino Polska było efektem nagłej zmiany zapisów w umowie z mediatorem, a na kolejnym spotkaniu w Dino farsa zamiast mediacji sprowadziła rozmowy do wymiany ogólników bez odpowiedzi na postulaty płacowe i socjalne.
Równocześnie Międzyzakładowa Organizacja OPZZ Konfederacja Pracy zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kontroli przeprowadzonych w Dino Polska. Związek chce poznać ich końcowe wyniki oraz dowiedzieć się, jakie działania prawne i finansowe zastosowano wobec spółki.
Kiedy odbędą się mediacje w Dino? Związkowcy akceptują terminy rozmów
Pyta także o ustalenia dotyczące zwolnień pracowników oraz zarzutów o brak obowiązkowych konsultacji ze związkiem zawodowym. Według wcześniejszych informacji Państwowa Inspekcja Pracy wykryła ponad 1300 naruszeń przepisów. Od miesięcy kontrole PIP w Dino przybierają na sile, a inspektorzy wydali już ponad tysiąc decyzji dotyczących m.in. warunków pracy i temperatur w sklepach.
Spór między stronami toczy się również na sali sądowej. Dino Polska pozywa związkowca – przewodniczącego OPZZ Konfederacja Pracy Wojciecha Jendrusiaka – zarzucając mu naruszenie dóbr osobistych. Spółka domaga się 50 tys. zł zadośćuczynienia, przeprosin oraz zakazu rozpowszechniania informacji dotyczących rzekomych naruszeń praw pracowniczych, przepisów o Zakładowym Funduszu Świadczeń Socjalnych i przeciwdziałaniu mobbingowi.
Razem z pozwem do Sądu Okręgowego w Kaliszu trafił także wniosek o zabezpieczenie. Dino chciało, aby do czasu zakończenia postępowania związkowiec nie publikował informacji dotyczących spółki. Sąd postanowieniem z 6 lipca 2026 roku oddalił jednak ten wniosek w całości.
To nie pierwszy raz, gdy konflikt wychodzi poza stół negocjacyjny. Wcześniej wojna o płace w Dino trafiła do prokuratury, gdy przedstawiciele sieci nie stawili się na wyznaczonych terminach rokowań.
Zobacz także
Zarzuty o nielegalne zwolnienia w marketach Dino w całej Polsce
W opublikowanym w mediach społecznościowych komunikacie OPZZ Konfederacja Pracy poinformowała, że rozmowy z przedstawicielami Dino mają dotyczyć m.in. zarzutów związanych z naruszeniami prawa pracy. Związkowcy twierdzą również, że od listopada 2025 roku dochodzi do zwolnień pracowników z pominięciem obowiązkowych konsultacji ze związkiem zawodowym. Według organizacji problem ma dotyczyć wielu sklepów w całej Polsce, a część zwolnionych osób może dochodzić swoich praw przed sądem pracy.
Związkowcy podkreślają także, że zwrócili się do Głównego Inspektora Pracy o przedstawienie podsumowania dotychczasowych kontroli oraz podjęcie działań, które ich zdaniem mają zapobiec kolejnym naruszeniom przepisów prawa pracy.






